sobota, 31 sierpnia 2013
Infoo
NO HEJ POSŁUCHAJCIE BO JEST TAKA SPRAWA. BO ZA 1 DZIEŃ ZACZYNA SIĘ ROK SZKOLNY I ROZDZIAŁY BĘDĄ TLKO W WEEKENDY. PAA :*
wtorek, 20 sierpnia 2013
Harry it's my brother ^^ Cz 10
*** Oczami Jullie***
Siedzę teraz w pokoju i mam wielkiego doła ale zarazem się cieszę spotkanie było w sumie .. eee .. no w miarę. Zacznę od tego jak ja i Harry czekaliśmy na Zayna bo się spóźnił . Aż wszedł i nas przepraszał za spóźnienie. PO jego minie przeczuwałam , że coś jest nie tak więc spytałam.- Zayn co się stało. Zayn tylko odpowiedział.- Jestem meega zdołowany musimy dzisiaj odwołać dzisiejsze spotkanie. Próbował szybko wyjść i zachować się jak nigdy nic ale Harry go zatrzymał. Zayn stary jesteś w gronie przyjaciół Oczywiście reszta też tam była bo po nich zadzwoniłam gdy zobaczyłam , że zayn próbował uciec. Gadaj nam tu co się stało. Zayn nam opowiedział , że Perrie się przeprowadza do Los Angeles i , że ich związek na odległość nie będzie miał sensu i , że dopóki , żadne z nich nie znajdzie sobie partnera będą utrzymywać związek poprzez internet a potem to wszystko zamieni się w przyjaźń. Z jednej strony pomyślałam o biedny DJ Malik , ale z drugiej Tak nareszcie mam u niego szansę. Oczywiście dam mu trochę czasu na to ale w wewnątrz chciałabym od razu z nim po flirtować i w ogóle. Dlatego będę musiała przeczekać. No cóż dla miłości i szczęścia zrobię wszystko. ...
_________________________________________________________________________________
No Hey. Przepraszam , że taki krótki ale jakoś nie mam weny. Następny może będzie dzisiaj oczywiście to z Perrie to nie prawda. No to przeczytania xxD
Siedzę teraz w pokoju i mam wielkiego doła ale zarazem się cieszę spotkanie było w sumie .. eee .. no w miarę. Zacznę od tego jak ja i Harry czekaliśmy na Zayna bo się spóźnił . Aż wszedł i nas przepraszał za spóźnienie. PO jego minie przeczuwałam , że coś jest nie tak więc spytałam.- Zayn co się stało. Zayn tylko odpowiedział.- Jestem meega zdołowany musimy dzisiaj odwołać dzisiejsze spotkanie. Próbował szybko wyjść i zachować się jak nigdy nic ale Harry go zatrzymał. Zayn stary jesteś w gronie przyjaciół Oczywiście reszta też tam była bo po nich zadzwoniłam gdy zobaczyłam , że zayn próbował uciec. Gadaj nam tu co się stało. Zayn nam opowiedział , że Perrie się przeprowadza do Los Angeles i , że ich związek na odległość nie będzie miał sensu i , że dopóki , żadne z nich nie znajdzie sobie partnera będą utrzymywać związek poprzez internet a potem to wszystko zamieni się w przyjaźń. Z jednej strony pomyślałam o biedny DJ Malik , ale z drugiej Tak nareszcie mam u niego szansę. Oczywiście dam mu trochę czasu na to ale w wewnątrz chciałabym od razu z nim po flirtować i w ogóle. Dlatego będę musiała przeczekać. No cóż dla miłości i szczęścia zrobię wszystko. ...
_________________________________________________________________________________
No Hey. Przepraszam , że taki krótki ale jakoś nie mam weny. Następny może będzie dzisiaj oczywiście to z Perrie to nie prawda. No to przeczytania xxD
czwartek, 8 sierpnia 2013
Harry it's my brother ^^ Cz9
*** Oczami Jullie***
Cześć!! Mam dla was straszną wiadomość!!!!! Zakochałam się! A co więcej w ZAYN'IE!!!!!!!!!!!!! Wiem ale dopiero dzisiaj to odkryłam. Siedziałam rano na łóżku i rozmyślałam o Zaynie i nagle się zastanowiłam i zebrałam dowody na to , że kocham się w najlepszym kumplu mojego brata!
1. Gdy przychodzą chłopcy do domu zawsze w tedy idę do nich i patrze cały czas na Zayn'a.
2. Wczoraj jak go przytuliłam poczułam się jak w niebie.
3. Zawsze gdy coś do mnie mówi bardzo się rumienie.
4. Kocham te jego mega czekoladowe oczęta.
A więc? Widzicie ! I wiecie co jak pomagałam chłopakom przy BSE i Zayn był w tedy Veronicą to Harry powiedział mi żebym pomogła Zaynowi dobrać ładne ubrania!!!!! I Musiałąm dotykać jego gładkiej skóry. Ale jest jeden minus. A raczej dwa minusy. 1. On ma dziewczynę. 2. Na pewno prędko z nią nie zerwie.
Jezzuu i co ja teraz powiem Harry'emu? Boże ciągle Zayn mi w głowie. nie mogę muszę to sobie wybić z głowy... o ktoś puka zaraz wracam.
*** Po chwili***
*** Oczami Jullie***
Zgon na miejscu to był ZAYN ! OMG! *__________* mało tam nie umarłam. I te jego czekoladowe oczy!!!!!! Przez pierwsze 5 minut się nie odzywałam. A jak Zayn zapytał się mnie co mi jest odpowiedziałam: Ahankdjv. On : Jul tu ziemia i podał mi rękę i musiał zaprowadzić do pokoju. Aaa podał mi rękę! Jestem przewrażliwiona. I nie uwierzycie odbiło mi i poprosiłam go o autograf. On takie coś: Jul czego ty się naćpałaś? Ja; Niczego, tylko jak za długo śpię trochę mi odbija :) On : Oke... Gdzie Harry? Ja : U siebie . Zayn poszedł a ja tak długo jeszcze stałam i wpatrywałam się w powietrze. Pewnie opowie to wszystko Harry'emu a on zacznie się domyślać , że ze mną coś jest nie tak i jak to Harry będzie śledził mnie krok w krok!! Ale ja nie mogę po prostu nie mogę muszę opowiedzieć to komuś bo wybuchnę!!!! Omg właśnie dostałam sms od prywatnej fryzjerki Zayna i napisała mi , że ona musi koniecznie dzisiaj zająć się swoją córką i to JA mam zrobić Zayn'owi blond PASEMKO. Tak zawsze ją zastępowałąm ale zbytni się tym nie przejmowałam i zawsze z Zayn'em się wygłupialiśmy. Ale teraz mi na pewno będzie odpijać i będę wygadywać głupoty. Idę mu to powiedzieć!
! *** Mam zawał po chwili***
*** Oczami Jullie***
Poszłam do chłopaków i zaczęłam się jąkać więc pokazałam Zayn'owi sms od Emily on powiedział , że ok pożegnał się z nami i poszedł do domu. Harry już wiedział czemu się tak zachowuje i nie dając mi dojść do słowa krzyknął na cały głos ,, ZAKOCHAŁAŚ SIĘ W ZAYN'IE !?'' A ja na to : ciszej dobra? Obiecaj , ze nikomu nie powiesz? Harry Oke. Ja ; Tak zakochałam się w nim ale to wszystko tak nagle i w ogóle . Proszę nie mów mu oki? Harry: Oke ale pod jednym warunkiem .
Ja; Dawaj. Harry: Pomożesz mi w czymś. ja : Zależy w czym. Harry: Chcesz żebym się wygadał. Ja: Nie.
Harry: No więc? Ja : Oke ale pójdziesz ze mną do salonu Emily , żebym przypadkiem nie palnęła jakiejś głupoty oki? Harry: Okee :)
Cześć!! Mam dla was straszną wiadomość!!!!! Zakochałam się! A co więcej w ZAYN'IE!!!!!!!!!!!!! Wiem ale dopiero dzisiaj to odkryłam. Siedziałam rano na łóżku i rozmyślałam o Zaynie i nagle się zastanowiłam i zebrałam dowody na to , że kocham się w najlepszym kumplu mojego brata!
1. Gdy przychodzą chłopcy do domu zawsze w tedy idę do nich i patrze cały czas na Zayn'a.
2. Wczoraj jak go przytuliłam poczułam się jak w niebie.
3. Zawsze gdy coś do mnie mówi bardzo się rumienie.
4. Kocham te jego mega czekoladowe oczęta.
A więc? Widzicie ! I wiecie co jak pomagałam chłopakom przy BSE i Zayn był w tedy Veronicą to Harry powiedział mi żebym pomogła Zaynowi dobrać ładne ubrania!!!!! I Musiałąm dotykać jego gładkiej skóry. Ale jest jeden minus. A raczej dwa minusy. 1. On ma dziewczynę. 2. Na pewno prędko z nią nie zerwie.
Jezzuu i co ja teraz powiem Harry'emu? Boże ciągle Zayn mi w głowie. nie mogę muszę to sobie wybić z głowy... o ktoś puka zaraz wracam.
*** Po chwili***
*** Oczami Jullie***
Zgon na miejscu to był ZAYN ! OMG! *__________* mało tam nie umarłam. I te jego czekoladowe oczy!!!!!! Przez pierwsze 5 minut się nie odzywałam. A jak Zayn zapytał się mnie co mi jest odpowiedziałam: Ahankdjv. On : Jul tu ziemia i podał mi rękę i musiał zaprowadzić do pokoju. Aaa podał mi rękę! Jestem przewrażliwiona. I nie uwierzycie odbiło mi i poprosiłam go o autograf. On takie coś: Jul czego ty się naćpałaś? Ja; Niczego, tylko jak za długo śpię trochę mi odbija :) On : Oke... Gdzie Harry? Ja : U siebie . Zayn poszedł a ja tak długo jeszcze stałam i wpatrywałam się w powietrze. Pewnie opowie to wszystko Harry'emu a on zacznie się domyślać , że ze mną coś jest nie tak i jak to Harry będzie śledził mnie krok w krok!! Ale ja nie mogę po prostu nie mogę muszę opowiedzieć to komuś bo wybuchnę!!!! Omg właśnie dostałam sms od prywatnej fryzjerki Zayna i napisała mi , że ona musi koniecznie dzisiaj zająć się swoją córką i to JA mam zrobić Zayn'owi blond PASEMKO. Tak zawsze ją zastępowałąm ale zbytni się tym nie przejmowałam i zawsze z Zayn'em się wygłupialiśmy. Ale teraz mi na pewno będzie odpijać i będę wygadywać głupoty. Idę mu to powiedzieć!
! *** Mam zawał po chwili***
*** Oczami Jullie***
Poszłam do chłopaków i zaczęłam się jąkać więc pokazałam Zayn'owi sms od Emily on powiedział , że ok pożegnał się z nami i poszedł do domu. Harry już wiedział czemu się tak zachowuje i nie dając mi dojść do słowa krzyknął na cały głos ,, ZAKOCHAŁAŚ SIĘ W ZAYN'IE !?'' A ja na to : ciszej dobra? Obiecaj , ze nikomu nie powiesz? Harry Oke. Ja ; Tak zakochałam się w nim ale to wszystko tak nagle i w ogóle . Proszę nie mów mu oki? Harry: Oke ale pod jednym warunkiem .
Ja; Dawaj. Harry: Pomożesz mi w czymś. ja : Zależy w czym. Harry: Chcesz żebym się wygadał. Ja: Nie.
Harry: No więc? Ja : Oke ale pójdziesz ze mną do salonu Emily , żebym przypadkiem nie palnęła jakiejś głupoty oki? Harry: Okee :)
sobota, 3 sierpnia 2013
Harry it's my brother ^^ Cz 8
*** Oczami Jullie***
Dzisiaj mam prze fantastyczny dzień. Rano raczej o 12:00 obudzili mnie Lou i Zayn którzy przyszli do Harry'ego. A mianowicie Harry dał im nadmuchiwany basen. Lou dmuchał a Zayn nosił letniej wody. Potem wzięli mnie na ręce i po woli wrzucili mnie do basenu. Co do...? Jasna Cholera gdzie ja jestem. Przetarłam oczy i zobaczyłam Lou i Zayn'a śmiejących się ze mnie. Haha bardzo śmieszne. - powiedziałam. Zaczęłam lać na nich wodę. Pobiegłam po ręcznik wytarłam się wzięłam suche ubrania i poszłam do łazienki.
Po wyjściu z łazienki , spięłam koka i zjadłam śniadanie. Poszłam do Harry'ego i zobaczyłam tam pozostałych członków zespołu. Przytuliłam się do Harry'ego i zaczęłam udawać , że płaczę. Harry zapytał się mnie co się stało. I w tedy gadałam jak małe dziecko : No bo wujcio Zaynuś i wujcio Luluś ochlapali mnie wodą. Wszyscy zaczęli się śmiać. Więc przytuliłam się jeszcze bardziej do Harry'ego i on wtedy : Co ci się dziecko stało? A ja na to: Przytul mnie zboczuszku a nie marudzisz. Wszyscy próbowali powstrzymywać śmiech. A ja do nich: Bobaski śmiech to zdrowie więc śmiejcie się do woli. i przytuliłam się do wszystkich po kolei. Potem Boo Bear zaczął mnie łaskotać. Potem wszyscy poszliśmy na taką mega wielką kolejkę górską. Było naprawdę super. Wieczorem ja i Harry biegaliśmy po domu bawiąc się w berka!! :).
Dzisiaj mam prze fantastyczny dzień. Rano raczej o 12:00 obudzili mnie Lou i Zayn którzy przyszli do Harry'ego. A mianowicie Harry dał im nadmuchiwany basen. Lou dmuchał a Zayn nosił letniej wody. Potem wzięli mnie na ręce i po woli wrzucili mnie do basenu. Co do...? Jasna Cholera gdzie ja jestem. Przetarłam oczy i zobaczyłam Lou i Zayn'a śmiejących się ze mnie. Haha bardzo śmieszne. - powiedziałam. Zaczęłam lać na nich wodę. Pobiegłam po ręcznik wytarłam się wzięłam suche ubrania i poszłam do łazienki.
Po wyjściu z łazienki , spięłam koka i zjadłam śniadanie. Poszłam do Harry'ego i zobaczyłam tam pozostałych członków zespołu. Przytuliłam się do Harry'ego i zaczęłam udawać , że płaczę. Harry zapytał się mnie co się stało. I w tedy gadałam jak małe dziecko : No bo wujcio Zaynuś i wujcio Luluś ochlapali mnie wodą. Wszyscy zaczęli się śmiać. Więc przytuliłam się jeszcze bardziej do Harry'ego i on wtedy : Co ci się dziecko stało? A ja na to: Przytul mnie zboczuszku a nie marudzisz. Wszyscy próbowali powstrzymywać śmiech. A ja do nich: Bobaski śmiech to zdrowie więc śmiejcie się do woli. i przytuliłam się do wszystkich po kolei. Potem Boo Bear zaczął mnie łaskotać. Potem wszyscy poszliśmy na taką mega wielką kolejkę górską. Było naprawdę super. Wieczorem ja i Harry biegaliśmy po domu bawiąc się w berka!! :).
piątek, 2 sierpnia 2013
Harry it's my brother ^^ Cz7
*** Oczami Jullie***
I on powiedział , że chce się z nią umówić w lesie! Rozumiecie w lesie! Są dwa powody jeden taki meega dziwny wiecie o co chodzi. A drugi to straaaszny. No ale mówi się pożyjemy zobaczymy. więc Lucy się rozłączyła bo mama ją wołała na kolacje. Pobiegłam do Harrego i mu to wszystko opowiedziałam. Harry na początku zaczął na mnie krzyczeć Dlaczego odebrałam i w ogóle. Ale jak się dowiedział o dalszych zemstach to zmienił zdanie. Bardzo nas zastanawiało to dlaczego chciał się z nią spotkać w lesie dlatego postanowiliśmy ich śledzić.
Następny dzień
*** Oczami Jullie****
Chyba zaraz padnę z radości. Ja , Harry , Lou i Zayn śledziliśmy ich i wiecie co się okazało? Że Charlie zaprosił Lucy do lasu tylko po to żeby powiedzieć jej, że strasznie mu się podoba. Lucy na początku była sobą a potem jak poszli na miasto i Charlie zaczął jej kupować to Lucy zaczęła udawać kapryśną. I mówiła na przykład tak : Jak mi tego nie kupisz zerwę z tobą i będę wszystkim wygadywać kłamstwa na twój temat.
Charlie od razu wyciągał portfel i zaczął jej kupować. Później Lucy się dzieliła ze mną tymi rzeczami. Hahah już się nie mogę doczekać ich następnej randki.
I on powiedział , że chce się z nią umówić w lesie! Rozumiecie w lesie! Są dwa powody jeden taki meega dziwny wiecie o co chodzi. A drugi to straaaszny. No ale mówi się pożyjemy zobaczymy. więc Lucy się rozłączyła bo mama ją wołała na kolacje. Pobiegłam do Harrego i mu to wszystko opowiedziałam. Harry na początku zaczął na mnie krzyczeć Dlaczego odebrałam i w ogóle. Ale jak się dowiedział o dalszych zemstach to zmienił zdanie. Bardzo nas zastanawiało to dlaczego chciał się z nią spotkać w lesie dlatego postanowiliśmy ich śledzić.
Następny dzień
*** Oczami Jullie****
Chyba zaraz padnę z radości. Ja , Harry , Lou i Zayn śledziliśmy ich i wiecie co się okazało? Że Charlie zaprosił Lucy do lasu tylko po to żeby powiedzieć jej, że strasznie mu się podoba. Lucy na początku była sobą a potem jak poszli na miasto i Charlie zaczął jej kupować to Lucy zaczęła udawać kapryśną. I mówiła na przykład tak : Jak mi tego nie kupisz zerwę z tobą i będę wszystkim wygadywać kłamstwa na twój temat.
Charlie od razu wyciągał portfel i zaczął jej kupować. Później Lucy się dzieliła ze mną tymi rzeczami. Hahah już się nie mogę doczekać ich następnej randki.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)